• Przejdź do głównej nawigacji
  • Przejdź do treści
  • Przejdź do głównego paska bocznego
  • Przejdź do stopki
Małe logo Naukowa dżungla blog o książkach przyrodniczych

Naukowa dżungla

Blog przyrodniczy

  • O dżungli
  • Do pobrania
  • Kontakt
  • Polityka prywatności

Dlaczego fizyka kwantowa jest tak popularna?

09 paź, 2023

Przez ostatnie kilka lat pojawiło się mnóstwo książek poświęconych mechanice kwantowej, a ostatnimi czasy jest ich zatrzęsienie. Praktycznie za każdym razem, kiedy publikuję zapowiedzi, jest tam pozycja o kwantach. Fizyka kwantowa wiedzie prym popularności i zaczęłam się zastanawiać, skąd takie wzięcie tak trudnego tematu? A może to właśnie jego urok? Dlaczego wszyscy czytają o fizyce kwantowej?

zdjęcie wnętrza książki kwanty zrobiły mi dzień autorstwa jeremie harrisa
Fragment książki „Kwanty zrobiły mi dzień”

Czy chodzi o złożoność tego świata, o jego tajemniczość, czy może… o prestiż czytelniczy?

Mechanika kwantowa jako podróż w nieznane

Mechanika kwantowa oferuje nieskończone możliwości – chyba przede wszystkim dla wyobraźni, bo wciąż jesteśmy w powijakach, jeśli chodzi o rozumienie tej miniaturowej części świata. Nie dziwi mnie, że każdy chce uszczknąć kawałek tej tajemnicy dla siebie i dowiedzieć się, co jest takiego niezwykłego w maleńkich cząsteczkach, których nawet nie widzimy. No bo jak to, cząstki kolapsują od patrzenia na nie i mogą być w wielu miejscach naraz? Magia!

Nie wiem jak u Was, ale do mnie kwanty przemawiają w sposób poniekąd duchowy. Właśnie ta tajemnica, to co nieznane – kim jesteśmy, dokąd zmierzamy? – to mnie kręci w mechanice kwantowej. Że tak mało wiadomo. Że jest jeszcze tak wiele do odkrycia. Dlatego tak lubię ten temat i wciąż sięgam po książki o tej tematyce.

Kwanty i duchowość – czy to się łączy?

Naturalnie, nieznane i tajemnicze łączy się z duchowością. Powstało wiele teorii, chociażby ta niedawno opisywana w książce Kwanty zrobiły mi dzień o skwantowanej świadomości. Widzieliście w Empiku książki o kwantach w dziale o religii? Nie wspominając już o ruchach głoszących różne poglądy związane ze światem kwantów. Jednym z ciekawszych przykładów jest Edyta Górniak rozprawiająca o fizyce kwantowej w jednym z wywiadów dla plotkarskiego portalu.

Nie kłamałam. Tej książki jednak nie polecam 🙂

A może jednak chodzi o boską cząstkę i to, skąd wszystko się wzięło? Na portalu Lubimy czytać po wpisaniu w wyszukiwarkę słowa „kwant” wyskakuje 188 książek! I jasne, połowa to duchowe szarlataństwo, ale jest też mnóstwo merytorycznych pozycji.

Czytanie o kwantach jako szpan?

Czytasz o kwantach? No, to musisz być naprawdę mądry! – pewnie kiedyś bym tak pomyślała, ale dzisiaj po lekturze kilku książek nie dam się na to nabrać. Mechanika kwantowa jest naprawdę skomplikowana i przeczytanie paru książek, zwłaszcza popularnonaukowych, nie czyni z nikogo specjalisty.

Mam wrażenie, że temat mocno kręci ludzi właśnie dlatego. Bo jest skomplikowany. Albo nikt go nie rozumie. No i można się pochwalić, że się coś czytało. Na serio, z iloma osobami rozmawialiście o kwantach? Ja chyba nigdy nie prowadziłam takiej rozmowy.

Kwanty w popkulturze

A może jednak chodzi o filmy? Doktor Strange w multiwersum obłędu, Ant-Man i Osa: Kwantomania, Tenet? A co powiecie na Oppenheimera? W filmie pojawiają się gwiazdy fizyki kwantowej, jak Niels Bohr czy Werner Heisenberg. Tu już można komuś zaimponować. Albo po prostu interesować się historią.

Tak było, nie zmyślam. Cytat pochodzi z książki Rogera Penrose’a.

Fizyka kwantowa jest…?

Dla wszystkich, naprawdę. Jeśli lubisz jakiś temat, to o nim czytaj – proste. Niezależnie od szpanu i tego, czy to piętnasta książka o tym samym. Macie inne zdanie?  Co Was kręci w kwantach? Podzielcie się w komentarzu!

Od siebie poza Kwanty zrobiły mi dzień, z książek poświęconych wyłącznie mechanice kwantowej mogę jeszcze polecić Co się dzieje w świecie kwantów oraz Kwantechizm 2.0.

Dominika
Dominika

Jestem biolożką z doktoratem w dziedzinie nauk przyrodniczych. Na blogu Naukowa Dżungla dzielę się recenzjami książek i filmów popularnonaukowych oraz refleksjami o świecie przyrody. W swoich wpisach staram się łączyć wiedzę naukową z pasją do natury.

Udostępnij:

  • Share on Facebook (Otwiera się w nowym oknie) Facebook
  • Share on X (Otwiera się w nowym oknie) X
  • Share on Mastodon (Otwiera się w nowym oknie) Mastodon
  • Share on Bluesky (Otwiera się w nowym oknie) Bluesky
← Poprzedni wpis
Simona. Opowieść o niezwyczajnym życiu – biografia Simony Kossak
Następny wpis →
Żeńska końcówka języka. O feminatywach i mniejszościach

Kategoria: Artykuły Tagi: artykuły, kwanty

Interakcje czytelnika

Komentarze

  1. Marta napisał

    19/10/2023 o 22:44

    Dlaczego nie polecasz tej książki?

    Odpowiedz
    • Dominika napisał

      20/10/2023 o 10:09

      Bo jej nie czytałam. 😉 A tak poważnie, to autor mimo rzekomego bycia naukowcem – choć w sieci nie da się wyszukać, jaki uniwersytet skończył – nie ma żadnych publikacji naukowych. Jest też znany z pseudonaukowych wypowiedzi, a sam opis książki brzmi jak niczym niepotwierdzone dywagacje próbujące połączyć fizykę kwantową i religię. Jak na razie te dwie gałęzie naukowo łączą się tylko z nazwy, przez boską cząstkę. Autor wysnuwa dla mnie zbyt daleko idące wnioski, nie będąc po prostu wiarygodnym.
      Dodatkowo „leczenie twego ciała” to dla mnie czerwona flaga, bo może być niesamowicie szkodliwe dla osób naprawdę chorych, które chwytają się alternatywnych metod leczenia. Kojarzy mi się to z biorezonansem; niestety jest wiele źródeł żerujących na chorych czy religijnych osobach, bo to one najczęściej dociekają i szukają, a wtedy łatwo paść ofiarą pseudonauki. Wszystkie informacje z takich książek można sprawdzić – czy ktoś to badał, recenzował, jaki typ czasopisma naukowego takie coś opublikował. Tego jednak w szkole nie uczą, a powinni, bo weryfikacja źródeł jest jedną z ważniejszych umiejętności w dzisiejszych czasach zalewu informacji.

      Odpowiedz

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Pierwszy panel boczny

🌿 Cześć, witaj na moim blogu!

Nazywam się Dominika i jestem biolożką. Naukowa Dżungla to recenzje książek i filmów o przyrodzie, teksty popularnonaukowe oraz artykuły dla osób zainteresowanych naturą i nauką. To miejsce dla tych, którzy chcą zgłębiać przyrodę nie tylko w terenie, ale także przez słowo, obraz i dźwięk. Zapraszam!

  • Facebook
  • Instagram

Kategorie

  • Artykuły (16)
  • Filmy i seriale (13)
  • Naukowcy (6)
  • Recenzje książek (89)
    • Astronomia (13)
    • Bezkręgowce (7)
    • Inne (8)
    • Klimat (6)
    • Książki popularnonaukowe (33)
    • Książki przyrodnicze (32)
    • Mikroorganizmy (3)
    • Przeglądy książek (8)
    • Ptaki (18)
    • Rośliny (5)
    • Ssaki (20)
    • Wodny świat (5)

Szukasz czegoś?

Wybierz tematykę:

artykuły astronomia bezkręgowce człowiek dla początkujących dla zaawansowanych ekologia filmy dokumentalne inne klimat kosmos kwanty mikroby mikroorganizmy naukowcy podróżnicze prezentownik ptaki reportaże rośliny ryby seriale dokumentalne ssaki zwierzęta

Archiwum

Footer

Masz pytanie?

Jeśli masz jakieś uwagi lub pytania, skontaktuj się ze mną!

dominika@naukowadzungla.pl

Naukowa Dżungla to blog przyrodniczy dla osób zainteresowanych biologią, ekologią i poznawaniem świata.

  • Facebook
  • Instagram

Recenzuję ciekawe dla mnie tytuły, ale jeśli masz jakąś propozycję co do konkretnej książki lub filmu – daj mi znać! Przeczytam i obejrzę je dla Ciebie. 😉

Copyright © 2026 · Naukowa dżungla

Juniper Theme by Code + Coconut

Prywatność

Strona wykorzystuje pliki cookies m.in. w celu poprawy dostępności oraz zbierania danych dotyczących ruchu na stronie. Masz możliwość samodzielnego decydowania o akceptacji plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie Polityki prywatności.

Funkcjonalność Zawsze aktywne
Techniczne przechowywanie lub dostęp są ściśle niezbędne do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie zażądanej przez użytkownika, lub wyłącznie w celu realizacji transmisji komunikacji w sieci łączności elektronicznej.
Preferences
The technical storage or access is necessary for the legitimate purpose of storing preferences that are not requested by the subscriber or user.
Statystyki
The technical storage or access that is used exclusively for statistical purposes. Techniczne przechowywanie lub dostęp, które są wykorzystywane wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania sądowego, dobrowolnej zgody dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub uzyskiwane wyłącznie w tym celu zazwyczaj nie mogą być użyte do zidentyfikowania użytkownika.
Marketing
Techniczne przechowywanie lub dostęp są wymagane do tworzenia profili użytkowników w celu śledzenia aktywności użytkownika na stronie internetowej w celach marketingowych.
  • Zarządzaj opcjami
  • Zarządzaj serwisami
  • Zarządzaj {vendor_count} dostawcami
  • Przeczytaj więcej o tych celach
Preferencje
  • {title}
  • {title}
  • {title}