
Nazywam się Dominika i jestem biolożką, posiadam stopień naukowy doktora w dziedzinie nauk ścisłych i przyrodniczych. Zawodowo zajmuję się badaniami uwzględniającymi głosy ptaków i wykorzystaniem automatycznego monitoringu akustycznego w ekologii.
Naukowa Dżungla powstała z mojej pasji do nauki i literatury popularnonaukowej. Od 2020 roku dzielę się w mediach społecznościowych recenzjami, analizami i refleksjami o książkach, filmach i serialach dokumentalnych – przede wszystkim o przyrodzie, zwierzętach i kosmosie. Jestem również w serwisie Lubimy czytać. Po kilku latach prowadzenia profilu zaczęło przybywać rzeczy, o których chciałabym pisać, więc blog z czytelniczego naturalnie zmienił się w przyrodniczy.
Na blogu znajdziesz:
- recenzje książek przyrodniczych i popularnonaukowych,
- analizy filmów i seriali dokumentalnych o przyrodzie i kosmosie,
- wpisy o komunikacji naukowej, jakości tłumaczeń i rzetelności źródeł.
Interesuje mnie przede wszystkim zoologia i astronomia, a także to, jak nauka jest przedstawiana w mediach. Zwracam uwagę na poprawność merytoryczną i językową – cenię źródła, które przekazują wiedzę rzetelnie i przystępnie.
Współpracuję z wydawnictwami, recenzując i oferując konsultacje merytoryczne książek o tematyce przyrodniczej. Pełna oferta znajduje się w zakładce Kontakt. Więcej o mojej działalności naukowej można znaleźć na portalu ResearchGate lub Google Scholar.
Logo
Logotyp Naukowej Dżungli to zawsze miał być szopik dżunglowy Bassariscus sumichrasti, gatunek z rodziny szopowatych występujący na obszarze Ameryki Środkowej (a więc i tam, gdzie naturalnie występuje monstera dziurawa, która często się tu pojawia). Wg IUCN jest to gatunek najmniejszej troski, ale co ciekawe, jest o nim bardzo mało informacji. Najbardziej alarmujący jest fakt, że brakuje szacunków odnośnie rozmiaru populacji tego niezwykłego ssaka.
Ciężko uchwycić esencję tego gatunku, bo jest bardzo podobny do siostrzanego szopika pręgoogonowego. Poza zasięgiem występowania różnią się trochę kształtem uszu, oraz ubarwieniem ogona – niewiele jest zdjęć tego prawdziwego szopika dżunglowego, dlatego graficznie zawsze bardziej wychodzi mi ten z Ameryki Północnej. Może kiedyś dojdę do perfekcji. 😉


Przygody monsterki
To moja autorska seria krótkich komiksów obrazkowych przedstawiających liść monstery w różnych sytuacjach. Zdarzenia te przedstawiają moje prywatne przemyślenia czy przygody, więc dla mnie są całkiem realistyczne mimo humorystycznego stylu. Obrazków powstało do tej pory kilka i wszystkie są umieszczone w artykułach na blogu, zachęcam do ich szukania!
